Do kradzieży doszło we Wrocławiu w nocy z 17 na 18 sierpnia. Z zaparkowanego w rejonie dworca głównego BMW zniknął markowy zegarek. Świadek przekazał policjantom dokładny opis podejrzanego, a następnie ruszył za nim i na bieżąco informował funkcjonariuszy o jego kierunku przemieszczania się. Policjanci z Komisariatu Kolejowego ustalili, że mężczyzna może podróżować pociągiem relacji Wrocław Główny - Bielsko-Biała.
Informacja o możliwym przejeździe podejrzanego przez Oławę trafiła do miejscowych funkcjonariuszy. 18 sierpnia około godziny 3.30 policjanci z patrolówki pojechali na dworzec kolejowy. Podczas postoju pociągu zatrzymali wskazanego przez świadka 21-letniego mieszkańca powiatu będzińskiego. Mężczyzna miał na lewej ręce zegarek odpowiadający opisowi skradzionego przedmiotu. Został on zabezpieczony, a 21-latek trafił do oławskiej komendy.
Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna został przekazany policjantom z Komisariatu Policji Wrocław-Kolejowy, którzy prowadzą dalsze postępowanie. 21-latek odpowie za kradzież. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.


Napisz komentarz
Komentarze