W środę, 19 sierpnia, nocny patrol w Nowej Soli zwrócił uwagę na rowerzystę jadącego bez wymaganego oświetlenia. Podczas legitymowania mężczyzna zachowywał się bardzo nerwowo, dlatego policjanci postanowili dokładniej go sprawdzić.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli, przy 34-latku znaleziono substancje, które przebadano testerem. Okazało się, że była to marihuana oraz metamfetamina. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Funkcjonariusze udali się następnie do miejsca jego zamieszkania. Podczas przeszukania piwnicy ujawnili granat moździerzowy, kilka jednostek broni oraz 55 sztuk amunicji.
Ze względu na potencjalne zagrożenie na miejsce wezwano policyjnego pirotechnika. Wstępne oględziny wskazywały, że granat może zawierać ładunek wybuchowy. Do działań skierowano więc również funkcjonariuszy Zespołu Minersko-Pirotechnicznego Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Niebezpieczny przedmiot został zabezpieczony, a następnie z zachowaniem wymaganych środków ostrożności przewieziony na poligon wojskowy w Wędrzynie. Według nowosolskiej policji znaleziona w piwnicy skorodowana broń zostanie poddana badaniom balistycznym.
34-latek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, pocisku moździerzowego oraz amunicji. Podczas przesłuchania miał wyjaśnić, że znalezione przedmioty traktował jako „kolekcjonerskie gadżety”. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że przedmiotów przypominających broń, amunicję lub niewybuchy nie wolno dotykać, przenosić ani zabezpieczać na własną rękę. Nawet stare i skorodowane znaleziska mogą nadal stanowić śmiertelne zagrożenie.

Napisz komentarz
Komentarze