Wałbrzyscy kryminalni zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu świdnickiego podejrzanego o serię kradzieży części samochodowych. Mężczyzna miał kraść katalizatory z pojazdów w Wałbrzychu i Szczawnie-Zdroju. Do zatrzymania doszło 19 sierpnia 2026 roku w Świebodzicach. Policjanci przeszukali również miejsca zamieszkania 32-latka oraz użytkowany przez niego garaż. Zabezpieczyli dwie końcówki układu wydechowego.
Mężczyzna przyznał się do ośmiu kradzieży i wskazał miejsca, w których miało dochodzić do kolejnych przestępstw. Chodziło między innymi o Piaskową Górę, Podzamcze i Szczawienko w Wałbrzychu oraz Szczawno-Zdrój. Jak ustalili policjanci, 32-latek miał samodzielnie demontować katalizatory, wykorzystując do tego piłę łańcuchową i szlifierkę kątową. Skradzione elementy trafiały następnie do skupów w Witoszowie Dolnym i Bielawie.
Analiza dokumentacji wykazała, że od początku roku mężczyzna sześciokrotnie sprzedawał katalizatory. Łącznie przekazał do skupów około 42 kilogramów tych części, co odpowiada około 21 sztukom. W jednym z przypadków wartość skradzionego katalizatora przekroczyła 7 tysięcy złotych.
Na tym lista zarzutów się nie kończy. Policjanci ustalili również, że w czerwcu 32-latek miał dwukrotnie kraść paliwo. W Wałbrzychu miał spuścić je z ciężarówki, a na Podzamczu z koparki. Paliwo przelewał do plastikowych pojemników i wykorzystywał na własny użytek. Policjanci odzyskali dotychczas niewielką część utraconego mienia. Mężczyźnie za popełnione przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze