Ciężarówka wjeżdżała do Polski z Ukrainy w ramach procedury tranzytowej. Zgodnie z przedstawioną dokumentacją celną miała przewozić do Wielkiej Brytanii bele z folią budowlaną.
Jak informuje Krajowa Administracja Skarbowa, podczas kontroli pojazdu funkcjonariusze odkryli, że deklarowany ładunek był jedynie starannie przygotowaną atrapą. Konstrukcje miały przypominać prawdziwe bele folii i utrudnić wykrycie ukrytego wewnątrz towaru.
W atrapach znajdowało się ponad 240 tysięcy paczek papierosów, na których nie umieszczono żadnych znaków akcyzy. Wartość zabezpieczonych wyrobów tytoniowych oszacowano na blisko 5 milionów złotych.
Kierowca ciężarówki usłyszał zarzut przemytu celnego. Za zarzucany mu czyn grozi grzywna w wysokości do 720 stawek dziennych, kara pozbawienia wolności albo obie te kary jednocześnie. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono należące do niego środki w wysokości 10 350 złotych.
Jak przekazała lubelska KAS, dalsze czynności prowadzi komórka dochodzeniowo-śledcza Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Chełmie.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze