wtorek, 1 września 2026 09:04

„Wor w zakonie” z 39 tożsamościami. Niebezpieczny Gruzin zatrzymany po przylocie do Polski

Miał przylecieć z Grecji do Warszawy. Na lotnisku czekali już na niego funkcjonariusze Straży Granicznej i CBŚP. Gruzin posiadał status „wora w zakonie”, a według ustaleń służb mógł posługiwać się aż 39 innymi danymi osobowymi.
„Wor w zakonie” z 39 tożsamościami. Niebezpieczny Gruzin zatrzymany po przylocie do Polski
CBŚP

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie oraz Centralnego Biura Śledczego Policji uzyskali informację, że rejsem z Grecji do Warszawy może przylecieć obywatel Gruzji posiadający status „wora w zakonie”. Po wylądowaniu samolotu mężczyzna został zatrzymany.

Szczegółowe sprawdzenie w systemach Straży Granicznej wykazało, że Gruzin figuruje w bazach pod kątem możliwości posługiwania się innymi danymi osobowymi. Dalsze ustalenia potwierdziły wpisy służb francuskich i niemieckich dotyczące wcześniej używanych danych.

Francuzi wskazali, że mężczyźnie należy odmówić wjazdu i pobytu w państwach członkowskich z uwagi na wcześniejszy wyrok za przestępstwo zagrożone karą co najmniej roku pozbawienia wolności. Niemcy wskazali natomiast na udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna mógł posługiwać się aż 39 innymi danymi osobowymi. Straż Graniczna ustaliła również, że przebywał w Polsce nielegalnie, a jego dalszy pobyt mógł stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemca do powrotu. Jednocześnie orzekł wobec niego 10-letni zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen.

Mężczyzna usłyszał również zarzut składania fałszywego oświadczenia w związku z podejrzeniem posługiwania się nieprawdziwymi danymi. Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Po zakończeniu czynności Gruzin opuścił Polskę. Najbliższym samolotem odleciał do Tbilisi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze