Śledczy z I Komisariatu Policji w Łodzi prowadzili postępowanie w sprawie włamania do jednego z mieszkań przy ulicy Kilińskiego. Do przestępstwa doszło 19 sierpnia 2026 roku. Kluczowe dla ustalenia sprawcy okazały się nagrania z kamer monitoringu. Policjanci prześledzili trasę, którą po zdarzeniu oddalił się złodziej, a następnie ustalili jego dane i miejsce pobytu.
Podejrzanym okazał się 42-latek, znany już policjantom i wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Kryminalni zatrzymali go 25 sierpnia w jednym z mieszkań przy ulicy Jaracza. Jak informuje policja, mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Dalsza analiza materiału dowodowego pozwoliła powiązać 42-latka również z innymi przestępstwami o podobnym charakterze.
Zatrzymany usłyszał łącznie 11 zarzutów. Dotyczą one niszczenia mienia, kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna działał w warunkach tak zwanej multirecydywy, co może wpłynąć na zaostrzenie wymiaru kary. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Śledztwo prowadzą policjanci z I Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Śródmieście.

Napisz komentarz
Komentarze