Policjanci zwrócili uwagę na Volkswagena poruszającego się jedną z ulic Białegostoku. Samochód jechał od osi jezdni do jej krawędzi, a kierowca bez wyraźnego powodu gwałtownie hamował. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierowca nie zareagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe. Gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
Po krótkim pościgu 28-latek wjechał w ślepą uliczkę. Zatrzymał samochód, wysiadł z niego i próbował uciekać pieszo. Chwilę później został zatrzymany przez policjantów. Volkswagenem podróżowała również 18-letnia kobieta. Po sprawdzeniu kierowcy w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma trzy zakazy prowadzenia pojazdów.
Podczas kontroli policjanci znaleźli przy nim plastikowe pudełko ze skrystalizowanymi substancjami oraz tabletką. Wstępne badanie wykazało, że jedna z zabezpieczonych substancji to marihuana. Kolejne substancje przekazano do dalszych badań. Środki odurzające znaleziono również w torebce 18-letniej pasażerki. Policjanci zabezpieczyli żółte tabletki, które zostaną poddane badaniom.
Funkcjonariusze sprawdzili także Volkswagena. Okazało się, że zamontowane na nim tablice rejestracyjne należały do innego pojazdu. Samochód został odholowany na policyjny parking. 28-latek przyznał policjantom, że jest uzależniony od narkotyków. Wstępne badanie wykazało obecność kokainy w jego organizmie. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań.
28-latek usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem pomimo obowiązujących zakazów w warunkach recydywy, posiadania środków odurzających oraz używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze