Do zdarzenia doszło w środę, 9 września, około godz. 2.26. Strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące samochodu osobowego, który uderzył w wiadukt pod autostradą A4 w Chechle.
Po przyjeździe na miejsce potwierdzili zdarzenie. Kierowca był uwięziony w samochodzie. Strażacy wydobyli go z pojazdu i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Wykorzystali również automatyczny defibrylator zewnętrzny.
Niestety, mimo prowadzonej reanimacji nie udało się przywrócić czynności życiowych. 45-letni kierowca zmarł. W działaniach uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej, łącznie 19 strażaków, a także policjanci i zespół ratownictwa medycznego.

Napisz komentarz
Komentarze