piątek, 11 września 2026 20:06

„Generał” z Jemenu zdobył jej zaufanie. Kobieta straciła ponad 265 tys. zł

Poznała go w internecie i szybko uwierzyła w historię o generale przebywającym na misji w Jemenie. Mężczyzna przekonał ją, że chce wrócić do Polski, ale najpierw musi wysłać wojskową przesyłkę z pieniędzmi. Kobieta zaczęła płacić za kolejne „opłaty” i straciła ponad 265 tys. zł.
„Generał” z Jemenu zdobył jej zaufanie. Kobieta straciła ponad 265 tys. zł
KMP Białystok

Mężczyzna zaprosił kobietę do znajomych na portalu społecznościowym. Gdy zaakceptowała zaproszenie, zaczęli ze sobą pisać. Przedstawił się jako generał przebywający na misji w Jemenie. Opowiadał o swoim życiu, sytuacji na misji i problemach osobistych, zdobywając zaufanie kobiety.

Po około miesiącu znajomości powiedział, że chce wrócić do Polski. Najpierw miał jednak wysłać specjalną przesyłkę z pieniędzmi. Twierdził, że nie ma w Polsce rodziny, która mogłaby ją odebrać. Przekonywał, że paczka zostanie dostarczona wojskowym kurierem.

Mieszkanka Białegostoku podała dane potrzebne do nadania przesyłki. Wkrótce zaczęła dostawać wiadomości o konieczności opłacenia kolejnych kosztów. Jedną z pierwszych opłat miał być tzw. depozyt frontowy. Kobieta wykonała przelew na wskazany rachunek.

Na tym oszust nie poprzestał. Pojawiały się kolejne żądania pieniędzy, między innymi za ubezpieczenie wojskowej przesyłki. Kobieta wykonywała przelewy na poczcie, a także wysyłała własne pieniądze w paczkach na wskazaną polską skrytkę pocztową.

Mężczyzna cały czas zapewniał ją, że przesyłka jest w drodze. Kobieta przesyłała mu zdjęcia potwierdzeń wpłat oraz informacje o nadanych paczkach. Za każdym razem była przekonywana, że kolejna opłata pozwoli na dostarczenie przesyłki.

W końcu kobieta nie miała już pieniędzy na kolejną wpłatę. Dopiero po rozmowie z synem zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Łącznie przekazała oszustowi ponad 265 tys. zł. Sprawą zajmują się policjanci.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze