Policjanci z Bolesławca zauważyli motocyklistę poruszającego się z dużą prędkością. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu, kierowca rozpędził jednoślad do 157 km/h.
30-latek nie tylko znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Podczas jazdy unosił przednie koło motocykla, wielokrotnie przekraczał podwójną linię ciągłą oraz wyprzedzał na przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu.
Funkcjonariusze zatrzymali mieszkańca powiatu bolesławieckiego do kontroli. W trakcie sprawdzania motocykla ustalili, że pojazd nie ma ważnego badania technicznego. Jak przekazała policja, jego termin upłynął w maju.
Za przekroczenie prędkości 30-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Na tym jednak konsekwencje się nie zakończą. Ze względu na liczbę i charakter popełnionych wykroczeń sprawą motocyklisty zajmie się sąd.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze