poniedziałek, 14 września 2026 07:59

32-latek prześladował byłą partnerkę. Wrócił nocą i podpalił drzwi do domu 55-latki

32-letni mieszkaniec Ząbek miał przez dłuższy czas śledzić dom byłej partnerki, wdzierać się na posesję i grozić jej matce. Gdy mimo policyjnego zakazu ponownie pojawił się pod domem, miał rzucać petardy, a następnie cisnąć w drzwi butelką z łatwopalną cieczą. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.
32-latek prześladował byłą partnerkę. Wrócił nocą i podpalił drzwi do domu 55-latki
KPP w Wołominie

Policjanci ustalili, że mężczyzna nie pogodził się z zakończeniem związku. Miał regularnie pojawiać się w pobliżu miejsca zamieszkania byłej partnerki i obserwować posesję o różnych porach dnia i nocy. Z materiałów postępowania wynikało, że 32-latek uważał matkę kobiety za przeszkodę w odbudowaniu relacji. Miał kierować wobec 55-latki groźby, a także wielokrotnie wdzierać się na ogrodzoną posesję. Nie reagował nawet na wezwania właścicieli do jej opuszczenia.

Mężczyzna działał w warunkach recydywy. W przeszłości miał dopuścić się podobnego przestępstwa i odbył za nie karę więzienia. Rodzina zgłosiła sprawę policji. 32-latek został zatrzymany, a prokurator zastosował wobec niego m.in. dozór policji oraz zakaz zbliżania się do byłej partnerki, jej matki i ich domu.

To jednak nie powstrzymało mężczyzny. W nocy 8 września 2026 roku ponownie pojawił się w pobliżu posesji. Najpierw miał rzucać pod nią petardy, a następnie rzucić w drzwi frontowe butelkę z łatwopalną cieczą. Na drzwiach pojawił się ogień. Zniszczeniu uległy również elewacja, płytki chodnikowe i wąż ogrodowy. Właścicielka domu wraz z córką szybko ugasiły pożar, dzięki czemu ogień się nie rozprzestrzenił. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 32-latka.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wołominie przedstawił mu siedem zarzutów. Następnie skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował, że 32-letni mieszkaniec Ząbek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze