Do zdarzenia doszło 7 września około godziny 6 w Krakowie. Policjant z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji VII, jadąc na służbę, zauważył mężczyznę nanoszącego napisy na elewację budynku. Pseudografficiarz po chwili wsiadł do Audi wraz z kolegami i próbował odjechać. Policjant podszedł do samochodu, okazał legitymację i wydał kierowcy polecenie zatrzymania. 19-latek nie zareagował i ruszył z impetem, doprowadzając do kolizji z pojazdem MPO.
Funkcjonariusz podbiegł do Audi i polecił kierowcy oraz pasażerom wysiąść. Jeden z mężczyzn nie wykonywał poleceń, dlatego policjant zastosował wobec niego techniki obezwładniania. Chwilę później na miejsce przyjechali kolejni funkcjonariusze. Od kierowcy wyczuwalna była woń alkoholu, a w samochodzie policjanci wyczuli zapach marihuany. Badanie wykazało u 19-latka prawie promil alkoholu. Tester narkotykowy wskazał również obecność środków odurzających.
Podczas przeszukania Audi policjanci znaleźli m.in. pojemniki z farbą, ostre przedmioty, gumowe pałki, drewniane kije, przedmiot przypominający broń oraz akcesoria pseudokibicowskie. Narkotyki znaleziono również w mieszkaniach zatrzymanych. 19-latek odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i środków odurzających, spowodowanie kolizji oraz posiadanie narkotyków.
Jeden z 20-letnich pasażerów usłyszał zarzuty posiadania niebezpiecznych przedmiotów w przestrzeni publicznej, posiadania środków odurzających oraz bezprawnego umieszczania graffiti. Drugi 20-latek został przesłuchany w charakterze świadka. Za posiadanie środków odurzających grozi do 2 lat więzienia, a za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu - do 3 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze