czwartek, 17 września 2026 15:12
Żyrzyn: jechała kompletnie pijana

Ukrainka Miała 2,5 promila i jechała drogą ekspresową. Uruchomiono procedurę deportacyjną

Kierująca audi miała spowodować zdarzenie drogowe w powiecie garwolińskim, a następnie ruszyć trasą S17 w kierunku Lublina. Zatrzymali ją policjanci z Ryk. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu, a wobec obywatelki Ukrainy uruchomiono procedurę zobowiązania do opuszczenia Polski.
Ukrainka Miała 2,5 promila i jechała drogą ekspresową. Uruchomiono procedurę deportacyjną

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Puławach

Do zdarzenia doszło 13 września wieczorem. Policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Rykach otrzymali informację o audi jadącym trasą S17 w kierunku Lublina. Istniało podejrzenie, że prowadząca samochód kobieta jest nietrzeźwa.

Zgłoszenie pochodziło z powiatu garwolińskiego. To właśnie tam kierująca audi miała wcześniej doprowadzić do zdarzenia drogowego, po czym odjechać. Funkcjonariusze z Ryk zauważyli poszukiwany samochód, gdy wjeżdżał już na teren powiatu puławskiego.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Puławach, mundurowi użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nakazując kierującej zatrzymanie pojazdu. Kobieta początkowo nie reagowała, jednak policjanci szybko zatrzymali audi w miejscowości Skrudki w gminie Żyrzyn.

Za kierownicą siedziała 32-letnia obywatelka Ukrainy. Badanie wykazało, że miała w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Kobieta została zatrzymana, a dalsze czynności przeprowadzili policjanci z Komisariatu Policji w Kurowie.

32-latka usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Ma również odpowiedzieć za spowodowanie zdarzenia drogowego w powiecie garwolińskim.

Według KPP w Puławach, ze względu na rażące naruszenie porządku prawnego policjanci wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej kobietę do opuszczenia Polski. 16 września została przekazana funkcjonariuszom Straży Granicznej w Lublinie, którzy prowadzą dalsze czynności związane z jej wydaleniem z kraju.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze