piątek, 18 września 2026 08:52

Kierowca ciężarówki zapytał policjantów, czy mają kamery, a następnie zaoferował im łapówkę

52-letni kierowca ciężarowego volvo przekroczył prędkość, nie miał zapiętych pasów, a policjanci mieli także zastrzeżenia do stanu opon. Gdy usłyszał o konsekwencjach, zaproponował funkcjonariuszom 200 zł za odstąpienie od czynności. Chwilę później został zatrzymany.
Kierowca ciężarówki zapytał policjantów, czy mają kamery, a następnie zaoferował im łapówkę
ilustracja

Do kontroli doszło w poniedziałek, 14 września, po godzinie 12 przy ulicy Opolskiej w Suchej. Policjanci ruchu drogowego zmierzyli prędkość ciężarowego volvo z naczepą. Na odcinku z ograniczeniem do 50 km/h kierowca jechał 78 km/h. Funkcjonariusze zauważyli również, że mężczyzna nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Zapiął je dopiero podczas zatrzymywania się na parkingu. Kontrola wykazała także nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego opon samochodu ciężarowego i naczepy.

Policjanci poinformowali 52-latka o konsekwencjach. Za przekroczenie prędkości o 28 km/h groził mu mandat w wysokości 400 zł i 7 punktów karnych, a za brak pasów - 100 zł i 5 punktów. Wtedy kierowca zapytał policjantów o latarki znajdujące się na ich kamizelkach. Chciał wiedzieć, czy urządzenia są kamerami. Po informacji, że to wyłącznie latarki, mężczyzna zaproponował funkcjonariuszom 200 zł w zamian za odstąpienie od czynności. Jak relacjonuje policja, powiedział, że „daje dwie paki”.

52-latek został zatrzymany i trafił na komendę. Później tłumaczył, że obawiał się przekroczenia limitu 24 punktów karnych i utraty uprawnień do kierowania pojazdami. Oprócz odpowiedzialności za wykroczenia drogowe mężczyzna odpowie za próbę udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze