poniedziałek, 21 września 2026 09:04

Dzień przed ślubem wpadł w ręce łowców głów. Nie pomogła ochrona wynajęta na uroczystość

Przez blisko trzy lata ukrywał się w Holandii i był poszukiwany dwoma listami gończymi. 34-latek planował ślub na Podlasiu, ale dzień przed uroczystością został zatrzymany przez opolskich łowców głów.
Dzień przed ślubem wpadł w ręce łowców głów. Nie pomogła ochrona wynajęta na uroczystość
Policja Opolska

Mężczyzna był poszukiwany za liczne kradzieże. Mimo tego przez blisko trzy lata skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości, przebywając na terenie Holandii. 34-latek przygotowywał się do ślubu na Podlasiu. Wynajął nawet firmę ochroniarską, która miała pilnować uroczystości i chronić go przed niechcianymi gośćmi.

Jego plan legł w gruzach dzień przed zaślubinami. Poszukiwany wybrał się rowerem, aby spotkać się z kuzynem i wznieść toast. Wtedy namierzyli go opolscy łowcy głów. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo w kierunku pobliskich budynków gospodarczych. Po chwili został jednak zatrzymany.

Wesela dla 160 osób nie było. Zamiast ślubnego kobierca 34-latek trafił za więzienną bramę. Najbliższe trzy lata spędzi w zakładzie karnym.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze