Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy, w ostatnich tygodniach jednoślady najczęściej znikały z niestrzeżonych parkingów przy blokach. Funkcjonariusze otrzymywali też zgłoszenia o próbach kradzieży. Kryminalni z komisariatu w Fordonie wytypowali 17-letniego mieszkańca miasta i 23 września pojechali do jego mieszkania.
Na miejscu znaleźli między innymi kaski, akumulator i baterię do jednego ze skradzionych skuterów. Ujawnili również telefon, dokumenty i karty płatnicze utracone w wyniku przestępstwa.
Według bydgoskiej policji nastolatek usłyszał 12 zarzutów. Jedenaście dotyczy kradzieży motocykli i motorowerów lub prób ich kradzieży, a kolejny przywłaszczenia dokumentów, telefonu i kart płatniczych. Komunikat nie określa, ile pojazdów faktycznie skradziono, a ile próbował zabrać.
24 września prokurator objął 17-latka dozorem policyjnym. O sprawie rozstrzygnie sąd. Za zarzucane mu czyny grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze