sobota, 26 września 2026 21:26
Słupsk: ukradł kwiaty, żeby dać je kobiecie

Wybił szybę łokciem, zabrał bukiet i uciekł. Policjanci rozpoznali go po różowej koszuli i brudnych kaloszach

Bukiet wart 150 złotych zniknął z kwiatomatu przy jednej ze słupskich kwiaciarni. Mężczyzna, który miał wybić szybę automatu łokciem, uciekł w ubłoconych kaloszach. Kilka minut po zgłoszeniu policjanci zatrzymali 32-latka z Lublina.
Wybił szybę łokciem, zabrał bukiet i uciekł. Policjanci rozpoznali go po różowej koszuli i brudnych kaloszach

Autor: Komenda Miejska Policji w Słupsku

Zgłoszenie o włamaniu wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w Słupsku po godzinie 14. Na miejsce skierowano najbliższy patrol przewodników psów służbowych. Funkcjonariusze rozmawiali z właścicielką kwiaciarni, która opisała im mężczyznę ubranego w jeansową kurtkę i spodnie, różową koszulę oraz wyraźnie ubłocone kalosze.

Według relacji przekazanej policjantom mężczyzna wybił łokciem szybę kwiatomatu, wyjął bukiet i uciekł. Jak informuje KMP w Słupsku, patrol po kilku minutach zauważył na ulicy Norwida osobę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Zatrzymanym okazał się 32-letni mieszkaniec Lublina.

Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie miłością do kobiety i brakiem pieniędzy. Słupska komenda zapowiedziała, że usłyszy zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze