poniedziałek, 28 września 2026 14:29
Gdańsk: kradzież i atak

Skoczył na plecy 71-letniej sąsiadki, przewrócił ją i ugryzł. Chciał odebrać pieniądze, które wcześniej jej ukradł

71-letnia mieszkanka gdańskiej Oruni zauważyła, że z jej mieszkania zniknęło ponad 3 tys. zł. Gotówkę znalazła przy jej sąsiedzie jego partnerka i chciała ją oddać. Gdy przekazywała pieniądze właścicielce, 54-latek zaatakował seniorkę i zabrał je ponownie. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju i trafił na trzy miesiące do aresztu.
Skoczył na plecy 71-letniej sąsiadki, przewrócił ją i ugryzł. Chciał odebrać pieniądze, które wcześniej jej ukradł

Autor: Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Do zdarzenia doszło w środę, 23 września. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, 71-latka wcześniej poprosiła sąsiada, by kupił wino. Po jego powrocie wspólnie pili alkohol w jej mieszkaniu. Kiedy mężczyzna wyszedł, kobieta spostrzegła, że ze stołu zniknęła należąca do niej gotówka.

Seniorka zadzwoniła do partnerki 54-latka i powiedziała jej o kradzieży. Kobieta znalazła pieniądze w bluzie mężczyzny, po czym poszła zwrócić je sąsiadce. Według ustaleń gdańskich policjantów 54-latek obserwował przekazanie gotówki. Wtedy skoczył 71-latce na plecy, przewrócił ją, kopał i ugryzł w palec. Wyrwał jej pieniądze i uciekł.

Policjanci ustalili, gdzie przebywa mężczyzna, i zatrzymali go w rejonie Wrzeszcza. W Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku usłyszał zarzut rozboju. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Za rozbój grozi do 15 lat więzienia. Policja wskazuje, że w sprawie zachodzą przesłanki recydywy, które mogą skutkować surowszą karą. O winie i ewentualnej karze zdecyduje sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze