piątek, 2 października 2026 21:16
Wapno: uciekł z miejsca zdarzenia

Sprawca zderzania chciał zapłacić pokrzywdzonej, żeby nie wzywała policji, a w końcu uciekł na pole

Najpierw wjechał w tył Opla, później próbował przekonać kierującą, by za pieniądze zrezygnowała z wezwania policji. Kiedy to nie pomogło, porzucił samochód i ruszył pieszo przez pole. Ucieczkę 46-latka udaremnili świadkowie. Badanie wykazało u niego około 3,06 promila alkoholu.
Sprawca zderzania chciał zapłacić pokrzywdzonej, żeby nie wzywała policji, a w końcu uciekł na pole

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 13.00 na ulicy Solnej w Wapnie. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu, kobieta jadąca Oplem Astrą zamierzała skręcić na parking. Wówczas w tył jej samochodu ze znaczną prędkością uderzył Peugeot.

Jego kierowca podszedł do kobiety i zaproponował pieniądze za niewzywanie policjantów. Gdy nie zdołał jej przekonać, zaczął uciekać przez pole w stronę Ruśca. Informacja o jego ucieczce trafiła do operatora numeru alarmowego.

Funkcjonariusze po przyjeździe ruszyli za wskazanym mężczyzną. W pewnym momencie zobaczyli jednak, że przez pole prowadzi go już dwóch świadków, którzy pobiegli za nim i uniemożliwili mu dalszą ucieczkę.

Według Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu 46-latek zaprzeczał, że to on prowadził Peugeota. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie około 3,06 promila alkoholu. Mężczyzna został doprowadzony do komendy, a samochód zabezpieczono. Nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł poważnych obrażeń.

46-latek stracił prawo jazdy. Czeka go postępowanie w związku z podejrzeniem prowadzenia w stanie nietrzeźwości, za co grozi do trzech lat więzienia. KPP w Wągrowcu wskazuje również na konsekwencje finansowe, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i przepadek samochodu. Mężczyzna może też zostać obciążony kosztami szkód, ponieważ ubezpieczyciel ma prawo domagać się od nietrzeźwego sprawcy zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze