wtorek, 6 października 2026 11:03

Próbował dotrzeć kradzionym autem na Litwę. To nie była jego pierwsza "robota". Mężczyzna zatrzymany

34-letni obywatel Litwy podejrzany o serię kradzieży samochodów i prób włamań do aut został zatrzymany na trasie S61. Jechał pojazdem skradzionym w Niemczech, wartym 21 tysięcy euro. Próbował uciec przed policjantami, ale funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę. Mężczyzna usłyszał osiem zarzutów i został tymczasowo aresztowany.
Próbował dotrzeć kradzionym autem na Litwę. To nie była jego pierwsza "robota". Mężczyzna zatrzymany

Autor: Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie

Sprawa rozpoczęła się w połowie września 2026 roku. W Elblągu ktoś próbował ukraść cztery samochody osobowe. Kilka dni później, podczas jednej nocy, zniknęły dwa auta: jedno w Olsztynie, drugie w Orzyszu. Jeszcze we wrześniu kolejny pojazd skradziono w Ełku.

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, funkcjonariusze sprawdzali, czy zdarzenia mają ze sobą związek. Zbierali dowody, analizowali nagrania z monitoringu i zabezpieczali ślady. Nad sprawami pracowali kryminalni z komend miejskich w Olsztynie i Elblągu, komend powiatowych w Ełku i Piszu oraz Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie.

Ustalenia wskazały na obywatela Litwy. Według śledczych mężczyzna przełamywał zabezpieczenia samochodów, a skradzione pojazdy trafiały do jego kraju. Olsztyńscy kryminalni nawiązali współpracę z KWP w Białymstoku oraz funkcjonariuszami z Litwy. Kolejny trop przyniosła wymiana informacji z niemiecką policją.

W nocy z 30 września na 1 października w Wismarze w Niemczech skradziono następny samochód. Z ustaleń służb wynikało, że podejrzewany mężczyzna jedzie nim przez Polskę w kierunku Litwy. Auto namierzono na S61 w powiecie łomżyńskim.

34-latka zatrzymali kryminalni z komend wojewódzkich w Olsztynie i Białymstoku. Kierowca próbował uciekać samochodem, jednak policjanci udaremnili tę próbę. Okazało się również, że nie miał prawa jazdy. Odzyskany pojazd był wart 21 tysięcy euro.

KWP w Olsztynie przekazała, że zatrzymany usłyszał cztery zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem, trzy zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zarzut paserstwa. Dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Olsztynie.

Śledczy podejrzewają, że 34-latek nie działał sam. Trwa ustalanie tożsamości i poszukiwanie kolejnych osób mogących mieć związek z kradzieżami. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ w Olsztynie. Decyzją sądu podejrzany spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze