wtorek, 6 października 2026 15:52
Kazimierza Wielka: daleko nie uciekł

Zobaczył kluczyki w stacyjce, wsiadł i odjechał, ale prowadzenie już go przerosło. Auto znaleziono w rowie

39-latek miał wykorzystać pozostawione w stacyjce kluczyki, by bez zgody właściciela zabrać zaparkowaną przed posesją mazdę. Przejechał zaledwie kilkaset metrów, zanim samochód znalazł się w przydrożnym rowie. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kazimierzy Wielkiej, mężczyzna porzucił auto i uciekł, ale już następnego ranka został zatrzymany.
Zobaczył kluczyki w stacyjce, wsiadł i odjechał, ale prowadzenie już go przerosło. Auto znaleziono w rowie

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Kazimierzy Wielkiej

W piątkową noc policjanci patrolujący miasto zauważyli mazdę w rowie. Ani w samochodzie, ani w jego pobliżu nikogo nie było. Na podstawie numeru rejestracyjnego ustalili właściciela pojazdu i pojechali do jego miejsca zamieszkania. Tam dowiedzieli się, że samochód został zabrany sprzed posesji bez jego zgody.

Sprawą zajęli się kryminalni. W sobotę rano zatrzymali 39-letniego mieszkańca powiatu kazimierskiego, podejrzanego o zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia.

Z ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Kazimierzy Wielkiej wynika, że mężczyzna podczas nocnego spaceru jedną z ulic zauważył zaparkowaną mazdę z kluczykami w stacyjce. Postanowił wsiąść do niej i się przejechać. Podróż zakończyła się w rowie, kilkaset metrów od posesji, sprzed której zabrał samochód. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca.

39-latek usłyszał zarzut i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Został objęty policyjnym dozorem. Za zabór samochodu w celu krótkotrwałego użycia grozi mu kara pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze