Wspólne mieszkanie wykorzystał do przestępczego procederu. Bez wiedzy i zgody właścicielki systematycznie podkradał kartę, by płacić za prywatne zakupy, tankować samochód oraz wypłacać gotówkę z bankomatów na terenie powiatów parczewskiego i lubartowskiego. Żeby uniknąć wykrycia, po każdej transakcji niepostrzeżenie odstawiał kartę na stałe miejsce.
Sprawa wyszła na jaw, gdy seniorka nie mogła odnaleźć karty przed nieplanowanym wyjściem i poprosiła o pomoc syna. Ten zainstalował na jej telefonie aplikację mobilną do obsługi konta bankowego. Wówczas okazało się, że ze zgromadzonych oszczędności od dłuższego czasu znikają pieniądze, mimo że karta wydawała się leżeć w domu. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono policję.
Łączne straty poniesione przez 78-latkę wyniosły niemal 12 tysięcy złotych. Dzięki działaniom operacyjnym śledczy szybko ustalili, że za nielegalnymi transakcjami stoi wnuczek kobiety. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał 26 zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem, związanych z przełamaniem zabezpieczeń systemu bankowego. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Napisz komentarz
Komentarze