Jak informuje Komenda Miejska Policji w Łodzi, do zdarzenia doszło 11 października około godziny 20. Dzielnicowi z VIII Komisariatu Policji patrolowali okolice ulicy Wróblewskiego, gdy zauważyli rowerzystę przejeżdżającego przez przejazd kolejowy mimo czerwonego światła i opuszczonych rogatek.
Funkcjonariusze dali mu sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania. Mężczyzna zignorował polecenia i próbował uciec. W pewnym momencie wjechał na tory i kontynuował jazdę, ale stracił równowagę i przewrócił się.
Jak przekazała KMP w Łodzi, po upadku 20-latek zaczął uciekać pieszo w kierunku pobliskich zarośli. Jeden z dzielnicowych zatrzymał go już po kilku metrach.
Zatrzymany pochodził z Ukrainy. Według policjantów nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych.

Napisz komentarz
Komentarze