piątek, 16 października 2026 09:16

47-latek wezwał policję, bo widział intruzów. Matka podejrzewała, że syn zażył narkotyki

47-latek wezwał policję, twierdząc, że po jego posesji biegają intruzi. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że zgłoszenie było bezpodstawne. Szybko wyszło też na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany i powinien trafić do więzienia.
47-latek wezwał policję, bo widział intruzów. Matka podejrzewała, że syn zażył narkotyki
KPP Namysłów

Do nietypowej interwencji doszło na terenie gminy Namysłów. 47-latek poinformował dyżurnego policji, że po jego posesji poruszają się nieznane osoby, które dodatkowo mają go obrażać. Na miejsce skierowano patrol. Policjanci zastali mężczyznę i jego matkę. W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami kobieta przekazała, że jej syn mógł zażyć niedozwolone substancje i doświadczać omamów. Jak wynikało z jej relacji, mógł widzieć osoby, których w rzeczywistości nie było.

Funkcjonariusze ustalili, że zgłoszenie nie znajduje potwierdzenia. Za bezpodstawne wezwanie policji 47-latek został ukarany mandatem. To jednak nie był koniec jego problemów. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach mundurowi odkryli, że mężczyzna jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Miał do odbycia karę blisko miesiąca pozbawienia wolności.

Policjanci zatrzymali 47-latka i doprowadzili go do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Policja przypomina, że każde zgłoszenie jest traktowane poważnie, ale bezpodstawne angażowanie służb może wiązać się z konsekwencjami prawnymi. Nie należy jednak rezygnować z wezwania pomocy, jeśli istnieje rzeczywiste zagrożenie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze