Do ujawnienia nieprawidłowości doszło w minioną środę. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Kielcach, na terenie nieruchomości znaleziono artykuły wykorzystywane do przygotowywania żywności, gotowe produkty spożywcze oraz alkohol. Część żywności była zepsuta, a zastrzeżenia budziły także warunki jej przechowywania. Na posesji leżały martwe myszy i szczury.
Skala i charakter odkrytych nieprawidłowości wymagały zaangażowania kilku instytucji. Na miejscu działali przedstawiciele Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Inspekcji Weterynaryjnej, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Wód Polskich, Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz Urzędu Gminy w Zagnańsku.
Sprawę prowadzą funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną KMP w Kielcach. Badają sposób składowania odpadów i substancji, które mogły zagrażać ludziom lub środowisku. Osobne wątki dotyczą okoliczności wytwarzania alkoholu etylowego oraz tego, czy znajdujące się na nieruchomości produkty spożywcze były wprowadzane do obrotu. Na tym etapie nie przesądzono, czy żywność trafiała do odbiorców.
Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Kielcach, w związku ze sprawą zatrzymano 68-letniego mieszkańca gminy Zagnańsk. Mężczyzna spędził noc w policyjnej celi, a następnego dnia został doprowadzony do prokuratury.
Usłyszał zarzut składowania odpadów lub substancji w warunkach albo w sposób mogący zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka bądź spowodować szkody w środowisku. Za zarzucane mu przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze