Służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Beskidzką w Grojcu w czwartek, 15 października, o godzinie 10. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu, kierujący fordem 34-letni mieszkaniec gminy Kęty zasłabł za kierownicą i zjechał do rowu. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
Podczas rozmowy z kierowcą funkcjonariusze ustalili, że jest honorowym dawcą krwi. Tego dnia odwiedził punkt krwiodawstwa i po oddaniu krwi ruszył w drogę powrotną. Komunikat KPP w Oświęcimiu nie wskazuje, ile czasu odpoczywał przed rozpoczęciem jazdy.
W związku ze zdarzeniem oświęcimska komenda przypomina o odpoczynku przed powrotem za kierownicę. W komunikacie zaleca odczekanie w punkcie krwiodawstwa od 30 do 60 minut, a jeśli osłabienie lub zawroty głowy nie ustępują, wydłużenie tego czasu. W pierwszych godzinach po oddaniu krwi wskazuje również na potrzebę rezygnacji z długich podróży samochodem.

Napisz komentarz
Komentarze