piątek, 16 października 2026 17:53

Wziął auto na jazdę próbną, rozbił je i porzucił. 23-latek wydmuchał 1,6 promila

23-latek wypożyczył samochód na jazdę próbną, ale test zakończył się zdarzeniem drogowym. Mężczyzna odjechał i zostawił auto na parkingu. Odnalazł go właściciel komisu, który przekazał go policjantom. Okazało się, że kierowca był pijany i nie miał uprawnień.
Wziął auto na jazdę próbną, rozbił je i porzucił. 23-latek wydmuchał 1,6 promila
KPP w Pabianicach

Do zdarzenia doszło 14 października na ulicy Wiejskiej w Pabianicach. 23-latek wybrał się na jazdę próbną wypożyczonym samochodem, a towarzyszyła mu 29-letnia partnerka. W trakcie przejażdżki doprowadził do zdarzenia drogowego, po czym zaparkował pojazd na pobliskim parkingu i oddalił się z miejsca razem z pasażerką.

O sprawie dowiedział się z mediów społecznościowych właściciel komisu, z którego pochodziło auto. Postanowił sam rozpocząć poszukiwania. Na jednej z ulic Pabianic odnalazł 23-latka i doprowadził go do policjantów ruchu drogowego prowadzących czynności na miejscu zdarzenia.

Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 1,6 promila alkoholu. Policjanci ustalili również, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. 23-latek odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zdarzenia drogowego oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze