sobota, 17 października 2026 10:00

Uciekał policji przez 120 kilometrów i zderzył się z radiowozem. 38-latek zatrzymany po pościgu

Nie zatrzymał się do kontroli, doprowadził do kolizji z radiowozem i uciekał przez kilka powiatów. Po blisko 120-kilometrowym pościgu 38-latek został zatrzymany. Okazało się, że był poszukiwany i od lat nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.
Uciekał policji przez 120 kilometrów i zderzył się z radiowozem. 38-latek zatrzymany po pościgu
KMP w Wałbrzychu

Wszystko zaczęło się w piątek w nocy w Jastrzębcach w powiecie średzkim. Policjanci chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli z powodu niesprawnego oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Mężczyzna zignorował polecenia funkcjonariuszy, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Pościg szybko objął kolejne powiaty. Do działań włączyli się policjanci z powiatów jaworskiego, kamiennogórskiego i wałbrzyskiego. Uciekinier stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu, a w trakcie pościgu doszło do niegroźnej kolizji z radiowozem.

Ostatecznie 38-latek został zatrzymany przez patrol przy ulicy Wrzosowej w Boguszowie-Gorcach. Był trzeźwy, ale policjanci zlecili pobranie mu krwi do badań, by sprawdzić, czy nie prowadził pod wpływem narkotyków.

Podczas sprawdzania danych wyszło na jaw, że mieszkaniec Wrocławia był poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków. Miał odbyć karę sześciu miesięcy więzienia za wcześniejsze kierowanie pojazdem pomimo sądowego zakazu. Funkcjonariusze ustalili również, że jego uprawnienia do prowadzenia pojazdów zostały cofnięte w 2022 roku.

Mężczyzna trafi do aresztu, a następnie zostanie przewieziony do zakładu karnego, by odbyć zasądzoną karę. Odpowie także za niezatrzymanie się do kontroli i dalszą jazdę pomimo polecenia uprawnionego funkcjonariusza, stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień.

Za nowe czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Samochód został odholowany na parking strzeżony na koszt kierowcy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze