Do zdarzenia doszło we wtorek. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach, seniorka odebrała telefon od oszusta, który przekonywał, że jej wnuczka uczestniczyła w wypadku drogowym. Twierdził, że potrzebne są pieniądze na kaucję, dzięki której kobieta uniknie aresztowania.
84-latka uwierzyła w tę opowieść. Przygotowała blisko 60 tysięcy złotych i oddała je mężczyźnie, który przyszedł po gotówkę. Kiedy wychodził z posesji z reklamówką w ręku, zwrócił uwagę członka rodziny seniorki.
Krewny kobiety wraz z kolegą pojechał za nieznajomym. Niedługo później obaj ujęli mężczyznę i przekazali go policjantom. Zatrzymanym okazał się 31-letni mieszkaniec Kalisza, który trafił do policyjnej celi.
Jak przekazała KPP w Starachowicach, tamtejszy sąd rejonowy zastosował wobec 31-latka trzymiesięczny areszt tymczasowy. To środek zapobiegawczy stosowany na czas postępowania, a nie wyrok w sprawie.

Napisz komentarz
Komentarze