poniedziałek, 19 października 2026 09:59

Służby uderzyły w międzynarodowy gang. Jego członkowie "wyprali" 337 milionów złotych

Dziewięć osób podejrzanych o udział w międzynarodowej grupie zajmującej się praniem pieniędzy zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej, CBZC i ABW. Śledczy szacują, że wartość przeprowadzonych transakcji przekroczyła 337 mln zł. Zabezpieczono złoto i gotówkę warte ponad milion złotych.
Służby uderzyły w międzynarodowy gang. Jego członkowie "wyprali" 337 milionów złotych
Straż Graniczna

Według ustaleń śledczych grupa działała w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu, Katowicach i Gdańsku. Pieniądze miały pochodzić z działalności przestępczej, w tym oszustw związanych z platformami inwestycyjnymi i inwestowaniem w kryptowaluty. Członkowie grupy mieli działać według ustalonego podziału ról. Na jej czele stał 34-letni obywatel Ukrainy, który miał wydawać polecenia i decydować o przyjmowaniu gotówki oraz dalszym przepływie pieniędzy w Polsce i za granicą.

Do transferowania środków wykorzystywano kantory wymiany walut oraz fikcyjne zakupy złota. Łączna wartość transakcji przekroczyła 337 mln zł. Zatrzymań dokonano w Warszawie. Funkcjonariusze przeszukali mieszkania, pomieszczenia biurowe i kantory. Zabezpieczyli złoto oraz gotówkę o łącznej wartości przekraczającej milion złotych, a także komputery, telefony i inny sprzęt elektroniczny.

Wśród dziewięciu zatrzymanych jest pięć osób z Ukrainy, trzy Ukrainki oraz obywatelka Białorusi. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec sześciu osób tymczasowy areszt na trzy miesiące, a wobec jednej na dwa miesiące. Dwie pozostałe osoby objęto poręczeniem majątkowym, dozorem Policji i zakazem opuszczania kraju.

Śledztwo prowadzą funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Łodzi oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Podejrzanym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze