środa, 21 października 2026 09:28

Ponad 170 kg narkotyków i laboratorium w domu. Służby uderzyły w wytwórnię "syntetyków"

Ponad 170 kilogramów substancji, w tym gotowego mefedronu i klefedronu, zabezpieczyli funkcjonariusze w nielegalnym laboratorium narkotykowym. Czarnorynkową wartość narkotyków oszacowano na ponad 10 mln zł. Zatrzymano dwoje obywateli Ukrainy, którym grozi do 20 lat więzienia.
Ponad 170 kg narkotyków i laboratorium w domu. Służby uderzyły w wytwórnię "syntetyków"
Straż Graniczna

Wspólne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Straży Granicznej i Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do likwidacji kolejnego laboratorium narkotykowego. Nielegalna wytwórnia działała w domu jednorodzinnym i budynkach gospodarczych na terenie województwa mazowieckiego.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli kompletną linię technologiczną do produkcji narkotyków syntetycznych. Na miejscu znajdowały się m.in. reaktor laboratoryjny, elektryczne mieszadła, system wentylacyjny, zamrażarki, maski przeciwgazowe, kombinezony i rękawice. Zabezpieczono także liczne beczki i kanistry z substancjami chemicznymi.

Łącznie funkcjonariusze przejęli ponad 170 kilogramów substancji, w tym mefedron (4-MMC), klefedron (4-CMC) oraz materiał będący na etapie krystalizacji. Według ustaleń śledczych w zbiorniku o pojemności około 1000 litrów można było wyprodukować około 63 kilogramów narkotyków.

W sprawie zatrzymano 37-letniego mężczyznę i 25-letnią kobietę, oboje obywatelstwa ukraińskiego. Usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wytwarzania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. To już drugie laboratorium narkotykowe zlikwidowane w ramach tej sprawy. Łącznie zarzuty usłyszało 26 podejrzanych, z których 12 zostało tymczasowo aresztowanych. Postępowanie ma charakter rozwojowy.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze