Do działań doszło 16 października na jednym z osiedli w krakowskim Płaszowie. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej oraz przestępczości pseudokibiców ustalili, że mogą tam przebywać osoby posiadające zakazane substancje. Funkcjonariusze zauważyli samochód prowadzony przez 22-latka, którym się interesowali. Po rozmowie z mężczyzną udali się do mieszkania, gdzie przebywały również 22-letnia kobieta i jej 42-letni partner.
Podczas przeszukania policjanci znaleźli worki z suszem roślinnym, białym granulatem i substancjami w postaci kryształu. Zabezpieczyli także przedmioty mogące służyć do porcjowania i pakowania narkotyków. Badania wykazały, że w mieszkaniu znajdowało się prawie 2,7 kg marihuany, niemal kilogram ketaminy oraz prawie kilogram NEP. Policjanci zabezpieczyli również około 200 kg substancji, które mogły służyć do produkcji NEP.
W mieszkaniu i samochodzie 22-latka znaleziono także przedmioty przypominające broń palną, przekazane do analizy balistycznej. Wstępne ustalenia wskazują, że może to być broń czarnoprochowa. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponadto paralizator elektryczny i znaczną ilość gotówki.
Cała trójka usłyszała zarzuty dotyczące posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowej zawierającej NEP. Dodatkowo 22-latek odpowie za prowadzenie samochodu mimo aktywnego zakazu kierowania pojazdami. Według policji wszystkie zatrzymane osoby były wcześniej notowane w związku z przestępstwami narkotykowymi.
Według szacunków policji wartość zabezpieczonej marihuany przekracza 107 tys. zł, ketaminy 47 tys. zł, a NEP niemal 50 tys. zł. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec całej trójki tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi do 10 lat więzienia, a za wytwarzanie znacznych ilości substancji psychotropowych do 20 lat. Za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów grozi do 5 lat pozbawienia wolności.



Napisz komentarz
Komentarze