Do zdarzenia doszło w środę na ulicy Fieldorfa w Czaczu. Policjanci z Posterunku Policji w Śmiglu zwrócili uwagę na ciągnik marki Ursus, który nie miał tablicy rejestracyjnej. Gdy funkcjonariusze dali kierowcy sygnały do zatrzymania, ten zignorował polecenia i rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna próbował zgubić policjantów, zjeżdżając ciągnikiem na pobliskie pole. Funkcjonariusze ruszyli za nim i ostatecznie zatrzymali pojazd.
Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec gminy Śmigiel. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,22 promila alkoholu. Policjanci ustalili również, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To nie były jedyne nieprawidłowości. Ciągnik nie miał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, prowadzenia mimo sądowego zakazu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Odpowie również za wykroczenia. O braku ubezpieczenia OC powiadomiono Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.



Napisz komentarz
Komentarze