wtorek, 27 października 2026 09:14

Wymachiwał siekierą w centrum Warszawy. Następnego dnia rozpoznał go policjant w autobusie

Jednego dnia wymachiwał siekierą w centrum Warszawy, następnego wpadł przez spotkanie z policjantem w autobusie. Funkcjonariusz jechał właśnie na służbę, gdy rozpoznał poszukiwanego 31-latka. Mężczyzna został zatrzymany w restauracji na Białołęce. Miał blisko 2 promile alkoholu.
Wymachiwał siekierą w centrum Warszawy. Następnego dnia rozpoznał go policjant w autobusie
Komenda Stołeczna Policji

O mężczyźnie z siekierą na Wybrzeżu Gdańskim alarmowało telefonicznie kilka osób. Świadkowie opisywali, że wymachiwał narzędziem i wykonywał ruchy przypominające uderzenia. Policjanci ustalili, że ruszył w stronę Bulwarów Wiślanych, ale przeszukanie okolicy nie przyniosło rezultatu. Kryminalni zabezpieczyli nagranie i wizerunek mężczyzny. Jego rysopis przekazano policjantom ze śródmiejskiej komendy.

Już następnego dnia jeden z funkcjonariuszy zauważył go w miejskim autobusie. Gdy 31-latek wysiadł i wszedł do restauracji orientalnej przy ulicy Aluzyjnej, policjant poszedł za nim. Wezwał patrol, który po chwili zatrzymał podejrzanego. 31-latek był nietrzeźwy. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie notowany przez policję.

Po nocy w celi i wytrzeźwieniu został przesłuchany. Przyznał, że wymachiwał siekierą na Wybrzeżu Gdańskim. Usłyszał zarzuty związane z narażeniem człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze