wtorek, 27 października 2026 08:43

Prawie kilogram marihuany w plecaku, plecak w szafce. Do skrytki dotarli policjanci z psem

Dziesięć próżniowo zapakowanych toreb, plecak i szafka w komórce lokatorskiej. Właśnie tam policjanci z pomocą psa tropiącego znaleźli prawie kilogram marihuany. Zatrzymany 38-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd nie zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.
Prawie kilogram marihuany w plecaku, plecak w szafce. Do skrytki dotarli policjanci z psem
Komenda Stołeczna Policji

Kryminalni i dzielnicowi z warszawskiej Wesołej ustalili, że jeden z mieszkańców może posiadać znaczne ilości środków odurzających. Pod wskazany adres pojechali z przewodnikiem i psem wyszkolonym do wykrywania narkotyków.

Podczas przeszukania dotarli do komórki lokatorskiej. W stojącej tam szafce znaleźli plecak, a w nim 10 próżniowo zapakowanych toreb z marihuaną. Łączna waga suszu wyniosła prawie kilogram. W mieszkaniu znajdowała się również zgrzewarka do folii.

38-latek odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące znalezionych narkotyków. Został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator wystąpił o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, ale sąd nie uwzględnił wniosku. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze