Funkcjonariusze Straży Granicznej z Rzeszowa-Jasionki wpadli na trop grupy w 2024 roku. Kluczowe okazały się ustalenia funkcjonariusza łącznikowego działającego w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim. Cudzoziemcy przedstawiali tam fałszywe zaświadczenia o studiowaniu na ukraińskich uczelniach, aby uzyskać zezwolenia na pobyt i pracę. Później śledczy ustalili, że podobne dokumenty trafiały również do innych urzędów wojewódzkich.
Grupa działała od czerwca 2022 roku do końca 2025 roku na terenie całej Polski. Oferowała zaświadczenia z pięciu ukraińskich uczelni wraz z tłumaczeniami oraz zaświadczenia i legitymacje dwóch szkół policealnych w Piotrkowie Trybunalskim. Dokumenty trafiały do pracujących w Polsce obywateli Ukrainy, Mołdawii, Białorusi i Gruzji, którzy nie ukończyli 26 lat.
Pod koniec 2025 roku strażnicy przeszukali sześć lokali, między innymi w Pruszczu Gdańskim, Żyrardowie, Warszawie i Krakowie. Zatrzymali trzech obywateli Ukrainy. Zabezpieczyli sprzęt komputerowy, telefony, nośniki pamięci, pieczęcie ukraińskich uczelni oraz przygotowane zaświadczenia.
Pod adresem, pod którym przebywał 42-letni obywatel Ukrainy, znaleźli 87 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Śledczy ustalili, że na jego rachunki wpłynęło około 1,2 miliona złotych pochodzących z działalności grupy.
W grudniu 2025 roku podejrzany został tymczasowo aresztowany. W sierpniu 2026 roku areszt zastąpiono środkami wolnościowymi, w tym zakazem opuszczania kraju połączonym z zatrzymaniem paszportu oraz poręczeniem majątkowym w wysokości 50 tysięcy złotych.
W maju 2026 roku zatrzymano kolejnych czterech obywateli Ukrainy podejrzanych o udział w grupie. W minionym tygodniu funkcjonariusze zatrzymali następnych sześciu cudzoziemców, którym zarzucono posługiwanie się fałszywymi dokumentami.
Łącznie zarzuty usłyszało 19 obywateli Ukrainy, trzech obywateli Mołdawii i obywatel Gruzji. Wśród podejrzanych są osoby związane z organizowaniem procederu oraz korzystające z podrobionych dokumentów. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Napisz komentarz
Komentarze