Do zdarzenia doszło w środę, 28 października, na przejściu granicznym w Medyce. Podczas odprawy podróżnych wjeżdżających do Polski funkcjonariusz sprawdzał stan techniczny renault na ukraińskich numerach rejestracyjnych. Jego uwagę zwróciły mocno przyciemnione szyby. Badanie specjalistycznym urządzeniem potwierdziło przekroczenie dopuszczalnych norm.
Podróżujący samochodem obywatele Ukrainy dowiedzieli się, że ze względu na stan techniczny pojazdu nie zostaną wpuszczeni do Polski. Wówczas pasażerka zaproponowała mundurowemu 100 złotych. Według Straży Granicznej pieniądze miały skłonić go do odstąpienia od dalszych czynności.
Kobieta została zatrzymana, a następnie doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty o charakterze korupcyjnym. O jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Po zakończeniu czynności samochód wraz z podróżnymi został zawrócony na Ukrainę.

Napisz komentarz
Komentarze