poniedziałek, 2 listopada 2026 11:32
Świętochłowice: syn jechał, matka ukarana

Matka wiedziała, że 14-letni syn nie ma uprawnień, a i tak pozwalała mu jeździć na hulajnodze. Dostała łącznie 2100 mandatu

14-latek jechał hulajnogą elektryczną bez kasku, a podczas kontroli okazało się, że nie ma również karty rowerowej. Jak informuje policja w Świętochłowicach, jego matka wiedziała o braku uprawnień, ale pozwalała mu na samodzielną jazdę. Tłumaczyła, że syn codziennie dojeżdża w ten sposób do szkoły. Kobieta została ukarana mandatami na łącznie 2100 złotych.
Matka wiedziała, że 14-letni syn nie ma uprawnień, a i tak pozwalała mu jeździć na hulajnodze. Dostała łącznie 2100 mandatu

Autor: Komenda Miejska Policji w Świętochłowicach

Do kontroli doszło w piątek. Uwagę funkcjonariuszy świętochłowickiej drogówki zwrócił nastolatek poruszający się hulajnogą elektryczną bez kasku ochronnego. Podczas sprawdzania jego uprawnień wyszło na jaw, że 14-latek nie posiada wymaganej karty rowerowej.

Policjanci wezwali na miejsce matkę chłopca. W rozmowie z funkcjonariuszami 55-latka przyznała, że wiedziała o braku uprawnień syna, a mimo to pozwalała mu korzystać z hulajnogi. Jako uzasadnienie wskazała codzienne dojazdy do szkoły.

Jak przekazała świętochłowicka policja, kobieta otrzymała 100 złotych mandatu za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez wymaganego kasku. Kolejne 2000 złotych wyniósł mandat za dopuszczenie do kierowania pojazdem osoby bez wymaganych uprawnień.

Funkcjonariusze przypominają rodzicom, by przed udostępnieniem dziecku hulajnogi sprawdzili, czy ma ono odpowiednie uprawnienia i zna zasady ruchu drogowego. Podkreślają również, że codzienne pokonywanie tej samej trasy nie zwalnia z przestrzegania przepisów i dbania o bezpieczeństwo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze