wtorek, 3 listopada 2026 21:36

Zamówił narkotyki, dostał lokalizację skrytki. Policjanci zastali go, gdy wykopywał towar z ziemi

Zamówił narkotyki przez komunikator i dostał lokalizację zakopanego pakunku. Tak tłumaczył się policjantom. Patrol przyjechał po zgłoszeniu, że mężczyzna coś wykopuje pod płotem. W bagażniku jego samochodu znalazł sześć woreczków z białą substancją. Wstępne testy części próbek wskazały mefedron, a badanie kierowcy wykazało obecność ketaminy.
Zamówił narkotyki, dostał lokalizację skrytki. Policjanci zastali go, gdy wykopywał towar z ziemi
Komenda Stołeczna Policji

Do interwencji doszło na warszawskim Mokotowie. Policjanci zauważyli mężczyznę, który wsiadł do samochodu i zamierzał odjechać. Podeszli do auta i uniemożliwili mu dalszą jazdę.

36-latek początkowo wyjaśniał, że znalazł się w tym miejscu z powodu kłótni z partnerką. Był zdenerwowany i unikał kontaktu wzrokowego. Zapytany o zabronione substancje przyznał, że w bagażniku ma woreczek z sześcioma mniejszymi opakowaniami.

Twierdził, że kupił środki przez komunikator, a następnie otrzymał lokalizację skrytki. Wskazał miejsce, w którym miał wykopać pakunek. Policjanci sprawdzili teren, ale nie znaleźli tam kolejnych narkotyków. Białą substancję z samochodu zabezpieczono i zważono. Wstępne badania próbek z dwóch opakowań wskazały mefedron.

Badanie 36-latka wykazało również obecność ketaminy. Pobrano mu krew do dalszej analizy. Mężczyzna został zatrzymany, a samochód zabezpieczono do postępowania. Usłyszał zarzuty posiadania substancji psychotropowej oraz kierowania pojazdem pod jej wpływem. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze