poniedziałek, 2 lutego 2026 05:37

Kolega pobił go na ulicy, po przyjeździe policji okazało się, że jest poszukiwany

Kolega pobił go na ulicy, po przyjeździe policji okazało się, że jest poszukiwany
Sądeccy wywiadowcy podczas patrolowania centrum miasta zauważyli dwóch awanturujących się mężczyzn i natychmiast podjęli interwencję. Okazało się, że jeden z nich drugiemu ukradł telefon, a pokrzywdzony… był poszukiwany przez sąd do odbycia kary więzienia. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

5 lutego br. kilkanaście minut przed godziną 22 sądeccy policjanci, którzy pełnili wtedy służbę w centrum Nowego Sącza, zauważyli dwóch awanturujących się mężczyzn i natychmiast podjęli interwencję. Po wylegitymowaniu oraz sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że jeden z nich, 26-latek, jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Chorzowie w celu odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za oszustwo. W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że awanturę wszczął 20-letni sądeczanin, który zabrał telefon 26-latka, a gdy ten zażądał zwrotu, zaczął go uderzać i kopać. Podczas przeszukania odzieży młodszego z mężczyzn policjanci znaleźli skradziony telefon.

Obydwaj sądeczanie zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyźni byli pod wpływem alkoholu – mieli go w organizmie po blisko 2 promile. 20-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej tzw. mniejszej wagi, za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Z kolei 26-latek został przewieziony do zakładu karnego w Nowym Sączu, gdzie spędzi najbliższe 10 miesięcy z uwagi na wcześniej popełnione oszustwo.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze