Białystok: nieudany przemyt
Przyjechali zabrać ładunek, który wylądował na pastwisku. Tłumaczyli, że szukają kolegi z wesela
Ogromny balon z podczepionym pakunkiem wylądował nocą na prywatnym pastwisku. Chwilę później na posesję wjechał samochód z dwoma mężczyznami, którzy chcieli zabrać przesyłkę. W środku znajdowały się 3 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
16.09.2026 22:24
1