Pijany kierowca o 4 rano przyjechał na myjnię. Ledwo stał na nogach, świadek wezwał policję
Nowy Rok, godzina 4.00 nad ranem, myjnia samochodowa i luksusowe Audi Q7. Sytuacja mogłaby wydawać się zupełnie zwyczajna, gdyby nie fakt, że kierowca pojazdu miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji świadka oraz sprawnej interwencji policjantów nie doszło do tragedii.
06.01.2026 08:52