Kierowca zapatrzył się na „Diabelską Maczugę”. Chwilę później Mercedes leżał na boku
44-letni kierowca z Czech stracił koncentrację, podziwiając pomnik przyrody. Jego samochód zjechał z drogi, uderzył w drzewo i przewrócił się na bok. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń.
Dzisiaj, 08:22