niedziela, 23 sierpnia 2026 10:44

Kierowca zapatrzył się na „Diabelską Maczugę”. Chwilę później Mercedes leżał na boku

44-letni kierowca z Czech stracił koncentrację, podziwiając pomnik przyrody. Jego samochód zjechał z drogi, uderzył w drzewo i przewrócił się na bok. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń.
Kierowca zapatrzył się na „Diabelską Maczugę”. Chwilę później Mercedes leżał na boku
KPP w Kamiennej Górze

Do zdarzenia doszło w środę, 19 sierpnia, przed godziną 16 w Gorzeszowie. Na miejsce skierowano policjantów ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 44-letni obywatel Czech na łuku drogi uderzył samochodem w drzewo. Siła uderzenia sprawiła, że pojazd przewrócił się na bok.

Mężczyzna podróżował sam. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Policjanci ustalili, że do zdarzenia miała doprowadzić nieuwaga kierującego. 44-latek miał zapatrzyć się na „Diabelską Maczugę” - widowiskowy pomnik przyrody znajdujący się w Gorzeszowie. Kierowca został ukarany mandatem.

Policjanci apelują, by nie podziwiać atrakcji turystycznych podczas prowadzenia samochodu. Jeśli coś przyciągnie uwagę kierowcy, najbezpieczniej znaleźć odpowiednie miejsce, zatrzymać się i dopiero wtedy skupić się na oglądaniu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze