Zamknęła psa w plecaku i porzuciła nad jeziorem. 37-latka usłyszała zarzuty
To mogło skończyć się tragicznie. Bezbronny pies, zamknięty w ciasnym plecaku i porzucony na ziemi, czekał na ratunek nad Jeziorem Starogrodzkim. Na szczęście usłyszał go biegacz. Dzięki czujności policjantów, którzy namierzyli sprawę w sieci, właścicielka czworonoga stanie przed sądem.
Dzisiaj, 10:32