Pośpiech słono ją kosztował
Pędziła przez miejscowość aż 172 km/h. Policjantom powiedziała, że śpieszyła się, bo wracała po telefon
Aż o 122 km/h przekroczyła dozwoloną prędkość 43-letnia kierująca, która przez obszar zabudowany pędziła 172 km/h. Kobieta tłumaczyła policjantom, że zapomniała z domu telefonu komórkowego i musiała po niego wrócić. Pośpiech zakończył się wysokim mandatem, punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy.
Wczoraj, 23:58