Groźne zdarzenie w Radzyniu Podlaskim. 17-latek jadący hulajnogą elektryczną zderzył się z Fordem Kuga, a następnie odjechał z miejsca. Z obrażeniami trafił do szpitala. Policjanci ustalili, że pożyczona hulajnoga mogła osiągać prędkość nawet 89 km/h.
15-letni chłopak przewrócił się podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Uderzył głową o asfalt i stracił przytomność. W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.
15-latek próbował nauczyć się jazdy na jednym kole na hulajnodze elektrycznej. Stracił równowagę i przewrócił się. Nastolatek trafił do szpitala.
Nastolatek podczas zawracania stracił panowanie nad hulajnogą elektryczną i z impetem uderzył głową o asfalt. Do szpitala został przetransportowany śmigłowcem LPR.
Wczoraj, 6 lipca 2026 roku, na ulicy Parkowej w Lubartowie doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch nastoletnich dziewcząt. Dwie piętnastolatki poruszały się wspólnie na jednej hulajnodze elektrycznej, nie mając założonych wymaganych kasków ochronnych.
W minioną środę na terenie województwa zachodniopomorskiego policjanci przeprowadzili wzmożone kontrole użytkowników hulajnóg elektrycznych. Mimo prowadzonych działań profilaktycznych, jeszcze tego samego dnia w Międzyzdrojach doszło do wypadku, w którym 49-letnia kobieta odniosła poważne obrażenia.
Do groźnego wypadku z udziałem nastolatka doszło w minioną niedzielę na ulicy 11 listopada w Zabrzu. 15-letni mieszkaniec miasta stracił panowanie nad hulajnogą elektryczną, przewrócił się i doznał ciężkiego, otwartego złamania ręki. Wezwani na miejsce policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego poddali poszkodowanego badaniu alkomatem. Okazało się, że nieletni był nietrzeźwy i miał w organizmie ponad pół promila alkoholu, a jego sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w Lubyczy Królewskiej. 41-letni mężczyzna, jadąc hulajnogą elektryczną po nierównej drodze, stracił panowanie nad pojazdem i runął na ziemię. Badanie wykazało, że miał w organizmie aż 2,5 promila alkoholu, a w wyniku odniesionego urazu głowy zmarł następnego dnia w szpitalu.
Miał ponad promil alkoholu w organizmie i jechał hulajnogą bez kasku. 31-letni mężczyzna stracił panowanie nad jednośladem i z ogromną siłą uderzył głową o asfalt. Do szpitala przetransportował go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Dzisiejszej nocy na jednym z lubelskich osiedli doszło do śmiertelnego wypadku. Kobieta jadąca hulajnogą elektryczną przewróciła się podczas hamowania. Mimo natychmiastowej pomocy lekarzy, życia 27-letniej obywatelki Ukrainy nie udało się uratować.