Szef myślał, że ukradli mu auto, a to sprawka pracownika. Porzucił służbowy wóz w lesie ze strachu
W piątek rano dyżurny jednostki w Stalowej Woli otrzymał zgłoszenie dotyczące zniknięcia firmowego samochodu z terenu prywatnej posesji znajdującej się w gminie Zaleszany. Kryminalni natychmiast ruszyli tropem sprawcy, a zebrane przez nich informacje szybko wskazały, że z kradzieżą może mieć związek jeden z zatrudnionych w firmie pracowników.
Dzisiaj, 07:30