Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań na terenie Stargardu. Policjanci zostali wezwani na interwencję przez... samego napastnika. Jak ustalono, po przyjeździe patrolu mężczyzna nagle zaatakował jednego z funkcjonariuszy, kierując w jego stronę gaz obezwładniający. Policjant doznał silnego podrażnienia oczu i górnych dróg oddechowych.
Gaz zabezpieczono jako dowód, a agresor został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Prokurator Rejonowy w Stargardzie, po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o izolacji podejrzanego na okres 3 miesięcy. Policja podkreśla, że na ataki wobec funkcjonariuszy nie ma i nie będzie żadnej tolerancji.







Napisz komentarz
Komentarze