Do tego wstrząsającego zdarzenia doszło w sobotę, 6 czerwca chwilę po godzinie 22:00 przy ulicy Monte Cassino w Koszalinie. W rejonie ataku przebywały dwie dorosłe kobiety oraz dwóch nastolatków. W pewnym momencie sytuacja wymknęła się spod kontroli. Jak ustalili śledczy, to właśnie 40-letnia matka 15-latka wyciągnęła młotek i wręczyła go swojemu synowi, dając mu tym samym zielone światło do brutalnego ataku.
Chłopak bez wahania wymierzył niebezpiecznym narzędziem serię ciosów bezpośrednio w głowę 17-latka. Pomimo zalania krwią i poważnych obrażeń, zaatakowanemu nastolatkowi udało się wyrwać oprawcy i uciec z miejsca zdarzenia. Chłopak dotarł do domu i opowiedział o wszystkim matce, która natychmiast wezwała na miejsce pogotowie ratunkowe oraz policję. Ranny nastolatek trafił pod opiekę lekarzy.
Kryminalni po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli błyskawiczną akcję operacyjną. Dzięki doskonałemu rozpoznaniu środowiska i zebranym dowodom, niespełna dwie godziny później zatrzymali cztery powiązane ze sprawą osoby. Wśród nich był napastnik oraz jego matka. Śledczy ujawnili, że 15-latek był już doskonale znany lokalnej policji z wcześniejszych przejawów demoralizacji i licznych konfliktów z prawem.
Młody agresor został doprowadzony przed oblicze sądu, gdzie postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa. Z kolei jego 40-letnia matka odpowie za pomocnictwo w uszkodzeniu ciała o charakterze chuligańskim. Policjanci zwracają uwagę na przerażający fakt, że brutalny atak widziało wielu świadków, jednak nikt z przechodniów nie podjął próby obrony bitego chłopca ani nie zareagował na przemoc.

Napisz komentarz
Komentarze